Blog

Lubię w sobie…

wtorek, 10 marca 2015

– Co ja lubię? – powtórzyła i zamyśliła się, jakby znów odleciała gdzieś daleko, pewnie do młodych lat. Ale po chwili się obudziła i zaczęła wyliczać. – Lubię tańczyć i czuję się wtedy wprost cudownie. No i podobają się moje oczy, lubię je, mają ładną oprawę. A brwi w ogóle nie muszę regulować. Uśmiechnęła się. – Co jeszcze? Hm… Naprawdę nie wiem. O może to, że w zasadzie to nie poddaję się. Tak, nie poddaję się – powtórzyła z wyraźną dumą. – Czy dalej mam wymieniać? – zapytała.

Więcej...

 

Spoglądając w lustro

czwartek, 5 marca 2015

– Chyba dawno nie patrzyłam w lustro – powiedziała Zuzanna. – Wczoraj wieczorem znalazłam wreszcie trochę czasu. Stanęłam przed lustrem, odkręciłam słoiczek kremu. Spojrzałam w lustro i zdziwiłam się. Zobaczyłam zmęczoną twarz, pochmurną i chyba starszą niż gdy ją widziałam ostatni raz.

Więcej...

 

Siła do bycia sobą

sobota, 28 lutego 2015

Zapomnieć o codziennych obowiązkach, potrzebach, upływających godzinach. Usiąść w wygodnym fotelu, albo nad brzegiem morza. To byłoby coś… Na ten czas zamknąć w torebce wszystko co absorbuje, zaprząta myśli, wykorzystuje energię.

Więcej...

 

Wystarczy się zadziwić

poniedziałek, 23 lutego 2015

Czyż nie byłoby wspaniale zachwycać się częściej niż raz na jakiś czas? Zazwyczaj to uczucie przychodzi nieoczekiwanie dla jednych w czasie słuchania muzyki, dla drugich podczas kontemplowania przecudnych krajobrazów, albo dzieł sztuki. Człowiek zachwycając się zwalnia i zostawia za sobą wszystkie kłopoty. Liczy się tylko to, co dzieje się w danej chwili.

Więcej...

 

Czekolada i sok pomarańczowy

czwartek, 19 lutego 2015

Dziś inaczej rozpoczęłam dzień. Wstałam wcześniej, więc nie musiałam się śpieszyć. Do szklanki zamiast kawy nalałam soku pomarańczowego, otworzyłam moją ulubioną czekoladę, usiadłam w fotelu i kontemplowałam jak wstaje dzień. W domu było cicho, nie musiałam się śpieszyć. Sok mnie orzeźwiał a czekoladowe okienka pozwoliły zamyślić się, oderwać od codzienności.

Więcej...

 

 

Nowsze wpisy Starsze wpisy