Blog

Kąpiel w wannie i plany na tydzień

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Sandra wreszcie znalazła się w swoim mieszkaniu. Dzień wydał się długi, ponieważ miała mnóstwo spraw do załatwienia. Planując go usiłowała zmieścić bardzo wiele spraw. Na papierze – a raczej w komputerze, ponieważ Sandra jest pasjonatką nowych technologii i uwielbia je stosować, wydawało się, że uda się wszystko zrealizować, jednak w praktyce wyszło zupełnie inaczej.

Więcej...

Pośpiech czy stabilizacja?

wtorek, 19 kwietnia 2016

Od razu wcisnęła pedał gazu i bardzo szybko odjechała. Śpieszyła się na spotkanie z firmie. Sandra z zasady nie lubi czekać na światłach. A tym razem jak na złość co chwila zatrzymywała się i powoli, jedno po drugim, przemierzała skrzyżowania. – Dlaczego ciągle śpieszę się? – mówiła sama do siebie. – Przecież nie mam z tego żadnych korzyści. Ciągle się spóźniam. Nikt mi nie wierzy, że nie robię tego specjalnie. Denerwuje mnie to.

Więcej...

Sandra

wtorek, 12 kwietnia 2016

Sandra właśnie wychodzi od fryzjera, na czubku głowy włosy ma bardzo krótkie, natomiast pozostałe sięgają jej do ramion. Ledwo zamknęła za sobą drzwi od razu zaczęła zaplatać warkocz. Na ramieniu zawiesiła torebkę, by mieć swobodne obie ręce.

Więcej...

Zastępstwo

czwartek, 31 marca 2016

Z Anastazją spotkałam się po dwóch tygodniach. Znów wybrałyśmy się na spacer po parku. Zaczęła opowiadać o różnych sprawach. Nie dopytywałam o zmiany, które planowała wprowadzić, bo nie chciałam wprawiać ją w zakłopotanie. Wiedziałam, że ona wolałaby w ogóle o tym nie mówić, ponieważ wolałaby zostawić tę sferę życia dla siebie.

Więcej...

Dawne pragnienie

sobota, 26 marca 2016

– Kiedyś chciałam być osobą, która widzi potrzeby innych i potrafi odpowiednio zareagować. Pomagać w sposób delikatny, taktowny i cichy. Trochę jak święty Mikołaj, ale też jak ktoś niezwykle bliski, przed kim nie trzeba się wstydzić swojej biedy. To pragnienie odzywało się we mnie co jakiś czas, ale…

Więcej...

Na linie między drapaczami chmur

wtorek, 22 marca 2016

Wędrowałyśmy bez pośpiechu alejkami w parku. Podziwiałyśmy budzącą się do życia przyrodę. Mijali nas spacerowicze, rowerzyści, biegacze.

– Kwitnące forsycje mnie symbolizują, też się budzę. Naprawdę nie wiem jak się to stało, że tak bardzo skupiłam się na zdobywaniu wiedzy, rozwoju osobistym, maksymalnie skoncentrowałam się na sobie. Zapomniałam o balansie, teraz to jest modne słowo – powiedziała Anastazja.

Więcej...

Coś dla innych

wtorek, 15 marca 2016

Anastazja opowiadała o swojej pracy, codzienności i planach. Ale w pewnej chwili zamyśliła się, sprawiała wrażenie jakby szukała odpowiednich słów.

– Mam wrażenie – zaczęła – jakbym żyła tylko dla siebie. Tak bardzo skupiłam się na rozwoju osobistym, asertywności, realizacji planów. Ciągle się dokształcam w różnych dziedzinach, całe dnie spędzam w pracy.

Więcej...

Anastazja

poniedziałek, 7 marca 2016

Anastazja jest zawsze zadbana, ubiera się klasycznie a bez makijażu nie wychodzi z domu. Nawet wtedy, kiedy robi porządki stara się dobrze wyglądać. W czasie rozmowy używa bogatego słownictwa i zwrotów grzecznościowych. Szanuje innych a jej zachowanie można określić jako wysoko asertywne.

Więcej...

Zapiski w kalendarzu i rozmiar więcej

poniedziałek, 29 lutego 2016

Elżbieta zapisała na najbliższy tydzień jeszcze kilka innych zajęć w swoim kalendarzu. Podjęła decyzję, że zacznie robić plany i je realizować. Oprócz sesji zdjęciowej, poszła do kosmetyczki, fryzjera. Kupiła sobie sukienkę, akurat były wyprzedaże. Jednakże tym razem nie skupiała się zbyt długo na jej rozmiarze, poświęciła temu tylko tyle czasu, ile potrzebowała by sprawdzić czy jej pasuje.

Więcej...

Zdjęcia za firanką

poniedziałek, 22 lutego 2016

W sobotę rano wszystkie zjawiłyśmy się przed studiem fotograficznym. Każda z nas miała ze sobą kilka strojów na przebranie, kosmetyczkę z przyborami do makijażu, uśmiech na twarzy a w oczach błysk.

Więcej...