Blog

Zapiski w kalendarzu i rozmiar więcej

poniedziałek, 29 lutego 2016

Elżbieta zapisała na najbliższy tydzień jeszcze kilka innych zajęć w swoim kalendarzu. Podjęła decyzję, że zacznie robić plany i je realizować. Oprócz sesji zdjęciowej, poszła do kosmetyczki, fryzjera. Kupiła sobie sukienkę, akurat były wyprzedaże. Jednakże tym razem nie skupiała się zbyt długo na jej rozmiarze, poświęciła temu tylko tyle czasu, ile potrzebowała by sprawdzić czy jej pasuje.

Więcej...

 

Zdjęcia za firanką

poniedziałek, 22 lutego 2016

W sobotę rano wszystkie zjawiłyśmy się przed studiem fotograficznym. Każda z nas miała ze sobą kilka strojów na przebranie, kosmetyczkę z przyborami do makijażu, uśmiech na twarzy a w oczach błysk.

Więcej...

 

Sesja zdjęciowa

czwartek, 18 lutego 2016

– W sukienkach wyglądasz po prostu świetnie, żeby nie użyć innego słowa – powiedziałam – ale wiesz, chcę ci coś zaproponować. Ela spojrzała na mnie zaciekawiona. – Czy masz czas w najbliższą sobotę? – zapytałam.

 

Więcej...

 

Wyeksponuj kobiecość

czwartek, 11 lutego 2016

– Od czego zacząć? – zastanawiała się Elżbieta. – Co zrobić, by wreszcie utrzymać wymarzoną wagę? Niby wiem wszystko, ale i tak robię coś nie tak jak potrzeba, skoro kończy się tak jak się kończy – zastanawiała się siedząc w kawiarni razem ze mną przy filiżance kawy i lodach.

Więcej...

 

Elżbieta

czwartek, 4 lutego 2016

Elżbieta bardzo dużo czasu poświęca studiowaniu różnego rodzaju nowinek na temat zdrowego zrzucania kilogramów. Zna niezliczoną liczbę diet i świetnie liczy kalorie zarówno te ukryte w posiłkach jak spalane na siłowni, spacerze i wszelkiej aktywności fizycznej.

Więcej...

 

Podróż i nowe plany na przyszłość

wtorek, 2 lutego 2016

Nazajutrz Marlena niewyspana z kalendarzem w ręku piła poranną kawę. Razem z Anitą zaplanowały jej urlop. A właściwie przedłużony weekend. Porozumienie mogły osiągnąć tylko na taki czas, czyli sobota, niedziela i poniedziałek. W żadnym wypadku Marlena nie potrafiła zrezygnować ze zobowiązań, których się podjęła zarówno w pracy, jak i w rodzinie.

Więcej...

 

Decyzje

wtorek, 26 stycznia 2016

– A czy wiesz która jest godzina? Ja właśnie planowałam wziąć kąpiel, wejść pod koc i oglądać telewizję – zaczęła Marlena.

Więcej...

 

Pracowita jak mrówka

sobota, 23 stycznia 2016

Marlena wróciła do domu wieczorem. Była znużona wielogodzinnym ślęczeniem nad papierami. Zbyt dokładnie przeglądała wszystkie tabelki. Wprawdzie szef nie żądał dodatkowych przypisów i rozliczeń, mimo to sporządziła bardzo dokładne sprawozdanie.

Więcej...

 

Śnieg i naciski

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Śnieg sypał całą noc. Marlena rano wyjrzała przez okno w kuchni. Wszystko otulała śnieżna pierzynka. Postanowiła wyjść do pracy wcześniej niż zwykle, żeby nie spóźnić się, przewidywała korki. Wysiadając z samochodu poślizgnęła się, wywróciła i porwała rajstopy.

Więcej...

 

Marlena

środa, 13 stycznia 2016

Marlena jest szczupłą blondynką o niebieskich oczach. Pracuje w urzędzie. Dzięki temu ma stałe godziny pracy i wolne weekendy. Ale trudno powiedzieć, by lubiła swoją pracę.

Więcej...

 

 

Nowsze wpisy Starsze wpisy